Myslovitz | Event Horizon Festival
9 kwietnia w Atlas Arenie odbył się Event Horizon Festival, czyli 10. urodziny klubu Dekompresja. Oczekiwanie na Myslovitz, gwiazdę wieczoru, odrobinę się przedłużyło, jednak nie było w tym żadnej winy zespołu. Koncert rozpoczął się około pół godziny wcześniej niż początkowo planowano. Muzycy ze Śląska rozpoczęli od utworów „Ściąć wysokie drzewa”, „Fikcja jest modna” i „Sprzedawcy marzeń”. Można powiedzieć, że set lista stanowiła szybką przebieżkę po najważniejszych piosenkach kapeli. Publiczność reagowała entuzjastycznie i chętnie włączała się do wspólnego śpiewania. „Scenariusz dla moich sąsiadów”, „Chłopcy”, czy „Mieć czy być” stanowiły jedynie rozgrzewkę przed popisem przy „Długości dźwięku samotności” – cała pierwsza zwrotka oraz refren zostały zaśpiewane wyłącznie przez fanów zgromadzonych pod sceną. Panowie z Myslovitz wykonali również piosenki, które nagrali z innymi artystami – „Kraków” (z Markiem Grechutą) i „W deszczu maleńkich żółtych kwiatów” (z Marią Peszek). Następnie zaprezentowali singiel „Ukryte” zapowiadający nową płytę ‘Nieważne jak wysoko jesteśmy’, której premiera zaplanowana jest na 31 maja. Ostatnim utworem koncertu i jednocześnie imprezy urodzinowej Dekompresji był kawałek „Życie to surfing”. Pierwszy Event Horizon Festival przeszedł tym samym do historii. 15 października ma odbyć się kolejna i już wiadomo, że gwiazdą jesiennej edycji będzie reaktywowana na tę okazję Pidżama Porno.
Autor: Natalia Brandeburg
Chcesz zobaczyć pozostałe zdjęcia, koniecznie kliknij w








